Byłam wczoraj ze znajomymi w cafe 22
Byłam wczoraj ze znajomymi w cafe 22, zajęliśmy stolik na środku sali , nie zdążyliśmy złożyć zamówienia a stolik przy oknie z pięknym widokiem na Szczecin był wolny, więc ze znajomymi się przesiedliśmy. Okazało się jednak że nie możemy zająć tego stolika ponieważ nie ma zmian stolików bo.kazdy by tak chciał. Pan menadżer przeszedł samego siebie , pierwszy raz spotkałam się z takim traktowaniem Klienta jak intruza. Spytałam menadżera, czy widzi tu w tym momencie jakiś chętnych na ten stolik , powiedział, że nie, ale mają taką swoją politykę. Szok i niedowierzanie, Nie Polecam tej restauracji! Chciałam jeszcze dodać,zamówiłam sok grejpfrutowy koło grejpfruta nawet ta szklaneczka nie stała, była to woda rozcieńczona sokiem grejpfrutowym z biedronki , znajomi zamówili mohito , lód, kawałek cytrynki , listeczek mięty i cukier, szklaneczka tego trunku stała tylko kolo butelki z procentami bo w szklaneczce procentów nie było tyle ile powinno być, Nie polecam! Aprops menadżerowi chodziło zapewnei o zaklęte rewiry😄 powodzenia, mam nadzieję że polityka Firmy jednak się zmieni, Klient będzie na pierwszym planie. Klient nasz Pan , menadzerze