Reklamacja
Reklamacja - tragedia. W kwietniu kupione 2 materace za pośrednictwem Decathlon. W sierpniu pierwszy raz rozpakowane - wyjazd pod namiot na 5 dni. Oba w przeciągu tych 5 dni dopompowywane 3 razy. Odpowiedz Janshop? 1 materac ma dziurę, którą na pewno my zrobiliśmy (podczas gdy materac zostal wyjęty z kartonu, wsadzony do namiotu i napompowany - bez szans na zrobienie dziury). Poprosiłam o dowody - brak, to tylko domniemanie. Moj argument o tym, ze moze ta dziura była tam juz w momencie zakupu - bez szans. 2 materac, podobno sprawdzony i wady nie stwierdzono. No oczywiście, bo jak stwierdzić wadę, skoro sprawdza sie go powierzchownie, pompując i sprawdzając po chwili. Tu rowniez poprosiłam o ekspertyze- brak takowej. Reklamacja odrzucona, ja to kieruję dalej. Kontakt mailowy bardzo trudny, co chwilę odpisuje inna osoba, dodatkowo maile są przekazywane przez Decathlon, co tylko wydłuża cała procedurę. Przestrzegam!