Ze stacji 3 na stację Ahmadabad środkiem transportu: Jodpur można dostać się na pociąg, taksi lub samochód sposobów
Wybierz opcję poniżej, aby zobaczyć wskazówki krok po kroku i porównać ceny biletów i czasy podróży w planerze podróży Rome2Rio.
Pociąg, taksi
najlepsze- Środkiem transportu: train pokonaj trasę Asarva → Semaritrain 01906 / ...
- Środkiem transportu: taxi pokonaj trasę Semari → Jodpurtaxi
4 h935–2306 ₹Przejażdżka 228,8 km
- Ahmadabad → Jodpur samochodemcar 228,8 km
3 h 25 min2557–3693 ₹Taksi
- Środkiem transportu: taxi pokonaj trasę Ahmadabad → Jodpurtaxi 228,8 km
3 h 25 min4600–5500 ₹
Pytania i odpowiedzi
Najtańszą opcją podróży w relacji Ahmadabad → Jodpur będzie pociąg i taksi, co kosztuje ₹900 - ₹2,400 i trwa 4 godz.
Najszybszą opcją podróży w relacji Ahmadabad → Jodpur jest przejażdżka, co kosztuje ₹2,500 - ₹3,700 i trwa 3 godz. 25 min
Odległość między miejscowościami Ahmadabad i Jodpur wynosi 246km. Odległość drogami wynosi 228.8km.
Najlepszym sposobem na pokonanie trasy Ahmadabad → Jodpur bez samochodu jest wsiąść w pociąg i taksi; podróż trwa 4 godz. i kosztuje ₹900 - ₹2,400.
Podróż na trasie 4 godz. → Ahmadabad trwa około Jodpur z przesiadkami.
Tak, odległość między punktami Ahmadabad a Jodpur wynosi 229km. Przejazd na trasie 3 godz. 25 min → Ahmadabad trwa około Jodpur
Jakie firmy obsługują połączenie Ahmadabad, Indie → Jodpur, Indie?
- Telefon
- 14646
- care@irctc.co.in
- Strona internetowa
- Indian Railways
Pociąg Asarva → Semari
- Średni czas trwania
- 3 h 7 min
- Częstotliwość
- 3 razy dziennie
- Szacowana cena
- 180–1500 ₹
- Witryna internetowa
- Indian Railways
- Sleeper Class
- 180–220 ₹
- Third AC (3A)
- 500–650 ₹
- Second AC (2A)
- 650–850 ₹
- First Class (1A)
- 1100–1500 ₹
- Średni czas trwania
- 2 h 9 min
- Szacowana cena
- 750–5500 ₹
Dial Cabs
- Telefon
- +91 800 000 8103
- Strona internetowa
- dialcabs.com
Happy Travels
- Telefon
- +91 760 000 9227
- Strona internetowa
- ahmedabadtaxi.co.in
Shakti Travels
- Telefon
- +91 910 418 8444
- Strona internetowa
- shaktitravelstaxiservice.com